MOTYLKI

CZERWIEC W MOTYLKACH

MAJ W MOTYLKACH

KWIECIEŃ W MOTYLKACH

MARZEC W MOTYLKACH

LUTY-W-MOTYLKACH

………………………………………………………………………………………………………………………………….

Piątek 26.06.2020

Dzień dobry Motylki! Dzisiejsze spotkanie zaczniemy  zabawą ruchową:  Mały domek.

Na początek proponuje Wam grę interaktywną: Wakacyjne rytmy.

Teraz posłuchajcie piosenki pt.: Wakacyjna piosenka. Po wysłuchaniu spróbujcie nauczyć się jej  melodii i słów fragmentami na zasadzie echa. Podczas śpiewania refrenu klaszczcie w rytmie piosenki. Następnie Dzieci zilustrujcie jej treść prostymi gestami i ruchem.

Już lato się zbliża na kwiatku usiadł bąk.

Zielono na łące, zajączki skaczą w krąg.

Biedronka przyodziała ubranko w kropki swe.

Komary pobzykują, już lato zbliża się.

Ref. Hej ha, hej ha, piosenka z wiatrem gna. – klaszczcie rytmicznie;

Przez pola i las prowadzi naprzód nas. – maszerujcie po okręgu

Przez pola i las prowadzi naprzód nas. – jw.

Już lato się zbliża, wakacji nadszedł czas.

Żegnamy przedszkole i opuszczamy was.

Będziemy pływać w morzu, odwiedzać co dzień las.

Słoneczko nas opali, aż nie poznacie nas.

Ref. Hej ha, hej ha, piosenka…

Letni krajobrazzabawa doskonaląca spostrzegawczość. Pokażcie na ilustracji te elementy obrazka, których fragmenty zostały umieszczone niżej. Następnie dokończcie rysunek i go pokolorujcie.

W prawo czy w lewo? – zabawa rozwijająca orientację w przestrzeni i na kartce. Wskażcie, proszę, lewą rękę, a następnie prawą, po czym otoczcie pętlami rowery skierowane w prawo i policzcie je, porównajcie z liczbą rowerów skierowanych w lewo. Pokolorujcie różnymi kolorami ślady osób, które szły od prawej do lewej lub odwrotnie.

W wolnym, popołudniowym czasie, polecam Wam  jeszcze zabawę plastyczną: Odrysowywanie cieni.

SŁONECZNYCH WAKACJI !

Wspomaganie rozwoju dziecka

Czwartek 25.06.2020

Dzień dobry Motylki! Dzisiejsze spotkanie zaczniemy  zabawą ruchową:  Dłonie, nogi, głowa .

W tym tygodniu zaczęliśmy już rozmowy o podróżach, środkach lokomocji, a dzisiaj zatrzymamy się w naszym mieście. Czy pamiętacie jak nazywa się nasze miasto? Tak Tychy. Poniżej, na filmikach możecie pooglądać fragmenty filmików, gdzie przedstawiono nasze miasto kiedyś i dzisiaj. Może zauważycie znajome miejsca. Może coś Was zaskoczy lub zadziwi.

„Rynek na wodzie”, czyli historie o dawnych Tychach cz. 1

Zabytki Starych Tychów

Tychy nasze Miasto

Moja miejscowość – rozmowa o rodzinnej miejscowości. Zobaczcie plan miasta w pobliżu naszego Przedszkola.. Zastanówcie się, gdzie znajdują się Wasze domy (podajcie nazwę ulicy, przy której mieszkacie). Następnie postarajcie się odtworzyć trasę z domu do Przedszkola (możecie ją zaznaczyć na mapie).

Teraz trochę ruchu: RYTMIKA PANA DOMINIKA: RĄCZKI ROBIĄ KLAP KLAP KLAP.

I na koniec spróbujcie narysować, namalować, wykleić obrazek pt.: „Pocztówka z mojej miejscowości” .

Do jutra Motylki! Miłej zabawy!

Wspomaganie rozwoju dziecka – doskonalimy motorykę małą

Środa 24.06.2020 

Dzień dobry Motylki! Dzisiejsze spotkanie zaczniemy  zabawą ruchową Pięć małych małpek.

Usiądźcie wygodnie i pooglądajcie bajeczkę edukacyjną dla dzieci: Środki transportu. Powiedzcie teraz, jakie środki transportu występowały w bajeczce? Które z nich poruszały się na lądzie? Które na  lub pod wodą? Które w powietrzu? Które miały koła? Który pojazd zaczynał się głoską „a”? Który pojazd zaczynał się głoską „p”? Który pojazd zaczynał się głoską „h”?

Aby udać się w podróż, musimy spakować bagaż, dlatego proponuję Wam wykonanie zadania w karcie pracy: Pakujemy plecak. Zastanówcie się i powiedzcie dokąd pojedziecie na najbliższe wakacje. Podajcie nazwy przedmiotów, które ze sobą zabierzecie. Następnie narysujcie po śladzie plecak, a w nim potrzebne przedmioty. Na zakończenie przypomnijcie sobie numery telefonów alarmowych.

Jestem bezpieczna/bezpieczny – rozmowa na temat bezpieczeństwa w czasie podróży na podstawie ilustracji i kolorowanek. Dzieci wspólnie z Rodzicem omawiają zasady bezpieczeństwa podczas pobytu w różnych miejscach. Wymieniają niebezpieczeństwa grożące dzieciom, które odpoczywają nad wodą, na górskich szlakach, w miejscach, w których jest dużo podróżnych (dworce/lotniska/deptaki). Zastanawiają się, jak trzeba się zachowywać, aby uniknąć niebezpieczeństwa.

I na koniec zapraszam do zabawy muzyczno – ruchowej ROWERY.

Do jutra Motylki! Miłej zabawy!

WSPOMAGANIE ROZWOJU DZIECKA

Ćwiczenia lewopółkulowe z motylami

Wtorek 23.06.2020 

Dzień dobry Motylki! Czy wiecie, że dzisiaj jest ważne święto kolejnego członka Waszej Rodzinki? Swoje święto miała już mamusia (26 maja), a dzisiaj swoje święto obchodzi TATUŚ!!! Dzisiejsze nasze internetowe spotkanie będzie związane właśnie z Nim.

Na początek dnia proponuję zabawę z Tatą przy piosence: Mój tata.

Do czego służy tatuś?” – wysłuchanie fragmentu wiersza z wykorzystaniem ilustracji. Rodzic prezentuje ilustracje. Dzieci słuchają wiersza oglądając ilustracje. Przy drugim odczytaniu starają się ustawiać zdjęcia w kolejności jedno za drugim (pasującą do wysłuchanego fragmentu teksu). Po wysłuchaniu utworu prowadzący rozmawia z dziećmi o obowiązkach domowych, jakie mają w ich rodzinie mamy, tatusiowie i one same. Może także zaproponować naukę tekstu wiersza – wpierając maluchy w jego opanowaniu pokazem fotografii.

Do czego służy tatuś? (Wincenty Faber)

Do czego służy tatuś?

Na przykład do prania,

kiedy za dużo pracy miewa w domu mama.

Do trzepania dywanów,

jazdy odkurzaczem,

do chodzenia z córeczką na lody, na spacer.

Do wbijania haczyków

w twardy beton ściany,

wtedy gdy nową szafkę lub obraz wieszamy. (…)

A kiedy się gazetą jak tarczą zasłania,

przynoszę kolorową książkę do czytania.

I razem wędrujemy do ostatniej strony…

Do tego służy tatuś dobrze oswojony!

(Źródło: „Wiersze i opowiadania nie tylko do czytania – antologia literatury dziecięcej”, red. Wiesława Żaba-Żabińska, Wyd. MAC Edukacja, Kielce 2006, s. 80)

Teraz – „Wyprawa z tatą nad morze” – opowieść ruchowa z elementami ćwiczeń ortofonicznych. Dziecko otrzymuje krążek (może to być pokrywka lub plastikowy talerz). Rodzic snuje opowieść, a dziecko ilustruje usłyszaną treść ruchem według poniższej propozycji.

Wyprawa z tatą nad morze (Katarzyna Tomiak-Zaremba)

Wybieramy się z  tatą nad morze. Podróż odbędziemy samochodem (bieganie, „kręcenie” trzymanym w dłoniach przedmiotem i naśladowanie odgłosu silnika poprzez wprawianie warg w  ruch).

Dotarliśmy na miejsce – tata parkuje samochód (zatrzymanie w miejscu i pozostanie chwilę w bezruchu).

Do morza jest jeszcze kawałek, więc ruszamy na spacer przez las (swobodny marsz).

Po chwili docieramy na plażę. Rozkładamy plażowe maty (położenie krążka na dywanie).

Zdejmujemy wierzchnie ubrania (bo pod spodem mamy już założone kostiumy kąpielowe)

i żeby nie spaliło nas słońce, smarujemy się dokładnie kremem do opalania (masowanie dłońmi kolejno nóg, brzucha, rąk i  twarzy).

Kładziemy się na piasku, opalamy się i słuchamy szumu fal (leżenie na plechach i wydawanie dźwięku: szszsz…).

Podnosimy się powoli i  ruszamy na spacer wzdłuż brzegu, aby poszukać muszelek (swobodny marsz z  krążkiem trzymanym w  jednej dłoni).

Mamy szczęście – na piasku leży mnóstwo muszli, szybko napełniamy nimi wiaderka (skłony z  prawej/lewej strony, a  następnie wyprost i dotknięcie krążka).

– Może popływamy? – proponuje tata (leżenie na brzuchu, oderwanie rąk i nóg od podłogi i poruszanie nimi).

Po kąpieli otrząsamy się z wody (luźne poruszanie kolejno prawą i lewą nogą, następnie prawą i lewą ręką).

Siadamy na ręczniku (siad podparty).

Suszymy się w słońcu i masuje – my stopy, przesuwając je po piasku (obracanie krążka stopami).

Wieje ciepły wiatr (ciche wydawanie odgłosu: szszsz…).

W powietrzu czuć morska bryzę (głębokie wdechy).

– Niestety, musimy wracać… – informuje tata. Otrzepujemy ręcznik z piasku („strzepywanie” rąk).

Wracamy na parking (swobodny marsz)

i wsiadamy do auta (siad skrzyżny).

Uśmiechamy się do siebie – to był udany dzień!

Teraz może z pomocą mamusi przygotujcie niespodziankę dla tatusia: Portret taty. Dziecko z pomocą Rodzica składa z  kolorowego papieru kształt koszuli metodą origami). Dzieci naklejają „koszulę” na kartkę formatu A4 w jasnym kolorze. Kredkami, mazakami rysują elementy, tak aby powstał portret taty.

A po wykonaniu niespodzianki – zabawa paluszkowa w parach z Rodzicem:. „Wkręcanie śrubek”. Dziecko siedzi naprzeciwko Rodzica. Ilustrują tekst ruchem dłoni i włączają się do recytacji. Przy kolejnym powtórzeniu zabawy mogą zamienić się rolami.

Wkręcanie śrubek (Katarzyna Tomiak-Zaremba)

Mały Jaś i tata śrubki przykręcali. dziecko z Rodzicem podają sobie prawe dłonie w geście powitania

Pierwszą śrubkę przykręcili. jedna osoba prostuje palce dłoni, drugie delikatnie „okręca” zaciśniętą dłoń wokół kciuka drugiej osoby, a następnie wokół… Drugą śrubkę przykręcili. – palca wskazującego

Trzecią śrubkę przykręcili. – palca środkowego

 Czwartą śrubkę przykręcili – palca serdecznego

Piątą śrubkę przykręcili – małego palca

A gdy pracę skończyli, z uśmiechem „piątkę” przybili! klaśnięcie otwartą dłonią o dłoń partnera

Do jutra Motylki! Miłej zabawy!

Wspomaganie rozwoju dziecka – ćwiczenie doskonalące percepcję słuchową.

Poniedziałek 22.06.2020 

Dzień dobry Motylki! Dzisiejsze spotkanie zaczniemy  zabawami z Panem Miłoszem.

Ile kół mają te pojazdy? – zabawa matematyczna. Waszym zadaniem jest ułożyć kolejno ilustracje z pojazdami, rozpoczynając od tych, które mają najmniej kół, a kończąc na tych, które mają ich najwięcej. Następnie poproście Rodziców (lub spróbujcie sami) aby odczytali sylaby umieszczone obok obrazków.

Jakie hasło otrzymaliście? Tak to wyprawa! Od dzisiaj, aż do końca czerwca, będziemy rozmawiać o wakacyjnych wyprawach.

Poproście teraz Rodziców o przeczytanie opowiadania M. Strzałkowskiej „Z wiatrem”

Było upalne lato. Rozgrzane, pachnące słońcem powietrze drgało od skwaru. Na ukwieconej łące Baj i Bajeczka puszczali latawce. Latawiec Bajeczki miał kształt wielkiej stokrotki, a Baja – smoka z otwartą paszczą.

– Dzieci chowajcie się do cienia! – zawołała siedząca pod drzewem mama. Wtem silny poryw wiatru wyrwał z rąk rodzeństwa sznurki i oba latawce poszybowały w górę… Leciały jeden obok drugiego, kołysząc się i wirując, niesione podmuchami wiatru…

– Ciekawe, co na to powiedzą ptaki – zadumała się Bajeczka.

– Powiedzieć, to nic nie powiedzą, ale pewnie się zdziwią – odparł Baj.

 – Nie stójcie na trawce! – Gonimy latawce! – rozległ się za nimi znajomy głos.

– O! Owieczka! – ucieszyła się Bajeczka na widok owieczki w słomkowym kapeluszu.

– O! Balon! – ucieszył się Baj na widok owieczki w balonie. Rodzeństwo ochoczo wskoczyło do kosza balonu i za moment cała trójka szybowała wysoko w pogoni za latawcami.

– Latamy jak ptaki! Z każdej strony otacza nas powietrze! – krzyknął Baj. (…) – Wszystko jest takie malutkie! A ludzie wyglądają jak robaczki! O, tam jakaś pani wiesza pranie! – zauważył Baj. (…)

– Ojej! Ale kiwa! – przestraszyła się Bajeczka, gdy uderzony podmuchem wiatru balon przechylił się na lewą stronę. Ale Bajowi bardzo się to podobało. (…) I właśnie w tej chwili wiatr zatańczył oberka, zakręcił, zawirował i przygnał oba latawce wprost do rąk Baja i Bajeczki.

– Trzymaj się mocno, Bajeczko! – upomniał siostrę Baj.

– Przecież trzymam! Już mi nie ucieknie! – uspokoiła brata Bajeczka. Latawce były uratowane! (…) I po chwili balon wylądował miękko na łące, tuż obok taty i mamy.

– Jak się macie?! – krzyknęła do nich owieczka.

– Dzień dobry! Co za spotkanie! Ucieszyli się mama i tata. (…)

– A może udalibyśmy się wszyscy na wspólną wyprawę w nieznane? – zaproponowała owieczka. (…) – Mam pomysł na wspólną wyprawę! (…)

– Jaki pomysł? – zainteresowali się wszyscy.

– Nie powiem – odpowiedziała owieczka.

– Może wyprawa w kosmos? – powiedział z nadzieją Baj.

– Nie! Do dżungli! Takiej pełnej małp, krokodyli i węży! – zawołała Bajeczka.

– Ja bym wolał na biegun północny – oznajmił tata.

– Na biegun północny? – wzdrygnął się na samą myśl o lodowatym biegunie Baj. – To ja wolę zostać w domu. – Moglibyśmy cofnąć się w czasie. Długie suknie, kapelusze, wachlarze … – rozmarzyła się mama.

– Zgadujcie, zgadujcie! I tak nie zgadniecie! Wymyśliłam coś specjalnego! Ale nie powiem! To będzie niespodzianka! – cieszyła się owieczka. I tak gwarząc sobie wesoło, wędrowali przez pachnącą trawą łąkę. A dookoła kwitło upalne, skąpane w słońcu lato.

Małgorzata Strzałkowska Źródło: M. Strzałkowska, „Baj, Bajeczka i zaczarowana owieczka”, wyd. Nowa Era, Warszawa 2014, s. 28–33.

Rodzic inicjuje rozmowę na temat opowiadania, zadając dziecku pytania:

Gdzie bawili się Baj i Bajeczka?

Dokąd lecieli balonem?

Czy dotarli do celu wyprawy?

Na jaki pomysł wpadła owieczka?

Dokąd na wyprawę chcieli wyruszyć poszczególni członkowie rodziny?

A wy gdzie chcielibyście wyjechać na letnią wyprawę? (Dzieci odpowiadają zgodnie z treścią i własnymi doświadczeniami.)

Następnie zapraszam do zabawy przy piosence: Maszynista zuch.

Na koniec zabawa edukacyjna z kartą pracy: Zabawna letnia historia. Ułóżcie własną historyjkę obrazkową na podstawie ilustracji.

Do jutra Motylki! Miłej zabawy!

Wspomaganie rozwoju dziecka

Znajdź różnice w obrazkach.

Piątek 19.06.2020

Dzień dobry Motylki!

Na początek ćwiczenia poranne „Przyciągamy, odpychamy, rozciągamy”. Potrzebne Wam będą: pluszaki, gumki do włosów.

Żagle – rozciąganie ramion, utrzymanie odpowiedniej sylwetki ciała. Dzieci siadają w siadzie skrzyżnym (na kokardkę). Na komunikat: Wieje wiatr podnoszą ręce w górę, trzymając wyprostowane plecy, i zaczynają delikatnie machać rękoma raz w lewo, raz w prawo. Na hasło: Huragan – każde z dzieci odgina ciało raz w lewo, raz w prawo, trzymając w górze lewą/prawą rękę.

Wioślarz – ćwiczenia nóg oraz stóp. Dzieci siadają w siadzie prostym. Każde wybiera sobie pluszową zabawkę i wkłada ją między stopy. Przyciąga stopy do klatki piersiowej, starając się jednocześnie nie zgubić zabawki. Ćwiczenie powtarzamy kilka razy.

Gumowe nawijaki – ćwiczenia paluszkowe. Dzieci otrzymują gumki do włosów. Rodzic wydaje polecenia, np.: Zakładamy gumkę na dwa place, na trzy palce, na całą dłoń. Podobne ćwiczenia dzieci wykonują, zakładając gumkę na palce stóp.

Teraz posłuchajcie wiersza W. Chotomskiej „Po co krowie rogi na głowie?”, a później odpowiedzcie na pytania:

– Czy gąsiorowi podobał się wygląd krowy?

– Co mu w nim przeszkadzało?

– Czy krowa udzieliła odpowiedzi na pytanie gąsiora?

– W jaki sposób gąsior dowiedział się, po co krowie rogi na głowie?

– Czy rogi krowy są niebezpieczne?

(Dzieci oceniają zachowanie gąsiora. Prezentują jego sposób zachowania i wypowiedzi. Następnie zastanawiają się, jak mogła czuć się krowa, której ktoś robi kąśliwe uwagi – zażenowana, zdenerwowana, znudzona-. Starają się zaprezentować swoim ciałem, jak wygląda ktoś, kto odczuwa takie emocje. Na zakończenie mogą spróbować wcielić się w rolę krowy, która w kulturalny sposób wyjaśnia swojemu rozmówcy, dlaczego jego zachowanie jest niewłaściwe i że czuje się obrażana).

Zabawa „Gdzie kota nie ma ..” – zabawa bieżna. Rodzic zostaje „kotem”, dzieci zamieniają się w „myszki”. „Myszki” biegają po dywanie, ale gdy pojawi się „kot”, zastygają w bezruchu. „Myszki” starają się nie poruszyć. Zamieńcie się rolami z rodzicami i powtórzcie zabawę kilka razy.

Wiejska zagroda – zabawa konstrukcyjna.. Korzystając z dostępnych kartonów, klocków, plasteliny, rolek po papierze, proponuję wykonanie makiety wiejskiej zagrody. Ciekawe pomysły, które mogą Was zainspirować znajdziecie TU, TU lub TU.

Miłej zabawy. Pani Kasia.

Wspomaganie rozwoju dziecka – utrwalamy stosunki przestrzenne i ćwiczymy wycinanie.

Czwartek 18.06.2020 

Witam Motylki w czwartek. Dzisiaj poznamy odpowiedź na pytanie: Co nam daje wieś?

Co nam daje wieś? – zagadki smakowe. Do wykonania tego zadania potrzebni będą oczywiście Wasi kochani Rodzice. Co będzie Wam potrzebne to Rodzicom szepnę na ucho, bo mają być przecież zagadki (miód, mleko, płatki owsiane, jajka, biały ser, bułeczki). Teraz Rodzic zawiązuje dziecku oczy, po czym wyjmuje jeden produkt, a zadaniem dziecka jest odgadnięcie nazwy produktu na podstawie jego smaku. I jak? Smakowały Wam dzisiejsze zagadki? A ile nazw produktów odgadliście?

Zobaczcie teraz opowiadanie, w którym przedstawiono, w jaki sposób powstaje chleb.

Jeśli uważnie oglądaliście filmik to  historyjka obrazkowa Od ziarenka do bochenka nie powinna sprawić Wam kłopotu. (Dzieci samodzielnie opisują proces wytwarzania mąki ze zboża, następnie oglądają przedstawione obrazki i opisują ich treść. Numerują kolejne etapy procesu powstawania chleba oraz rysują po śladzie bochenek chleba i dorysowują elementy obrazka według instrukcji).

Teraz zapraszam Was do zabawy naśladowczej Kto nam oddaje…? Rodzic wymienia nazwy produktów, które pochodzą od zwierząt, a dziecko naśladuje zwierzę, które dostarcza człowiekowi ten produkt, np. kiedy Rodzic powie: „Miód”- dziecko naśladuje fruwającą pszczołę.

Zagroda pełna zwierząt – zabawa matematyczna. Dzieci nazywają zwierzęta w zagrodach i przeliczają je w każdej z zagród. Rodzic prosi, aby wskazały ramkę, w której znajdują się wyłącznie ptaki (wprowadza pojęcie „drób”), oraz ramkę, w której znajdują się wyłącznie zwierzęta dające mleko. Następnie rysują po śladzie drogę pszczół do uli.

Miłej zabawy Motylki. Pani Kasia

Wspomaganie rozwoju dziecka

Weź ołówek, narysuj po śladzie drogę. Następnie spróbuj naciąć ją nożyczkami.

Obrysuj kontur kota. Staraj się zrobić to nie odrywając ręki od kartki. Możesz dorysować mu oczy, nos i wąsy. Pokoloruj kota lub dorysuj mu ubranko.

https://www.mauthor.com/present/5411586351562752?fbclid=IwAR1JeoHCkc7RKxbUTawj2-C6sadDVZ7853dFmAlq50-nKWkY7yX4dH8jRHw#7

Środa 17.06.2020 

Witam Motylki w ten środowy poranek. Na początek dnia poruszajcie się do piosenki Na wiejskim podwórku.

Zapraszam Was teraz do zabawy: Jakie to zwierzę? Popatrzcie na fotografie różnych zwierząt z wiejskiego gospodarstwa, ale uwaga, zobaczycie tylko nogi zwierząt. Spróbujcie odgadnąć, które zwierzę ma takie kończyny. Czy odgadliście nazwy wszystkich zwierząt? Brawo!

Teraz zabawa matematyczna z kartą pracy: Matematyka w zagrodzie. Przeliczcie liczbę zwierząt znajdujących się w zagrodach, sprawdźcie w tabeli, ile powinno się ich znajdować i dorysujcie brakujące zwierzęta.

Olek i traktorek – zabawa przy piosence.

I na koniec: Zakodowany rysunek na trzech kartkach znajdują się zakodowane obrazki ze zwierzętami hodowlanymi: krową, świnką i koniem. Wybierzcie chociaż jedno zwierzątko i przy pomocy koordynatów (czyli oznaczeń pod kratownicą np. A6 ) pokolorujcie odpowiednimi kredkami całą planszę.

Miłej zabawy Motylki. Pani Kasia.

Wspomaganie rozwoju dziecka – ćwiczenia lewopółkulowe.

Wtorek 16.06.2020 

Witajcie, Motylki, we wtorek. Wczoraj przypomnieliśmy sobie nazwy i odgłosy zwierząt mieszkających na wsi. Dzisiaj spróbujcie zapamiętać nazwy mieszkań zwierzątek, a także nazwy produktów,  które dzięki nim otrzymujemy, a pomoże Wam w tym TA prezentacja.

Co nam dają zwierzęta? Jeśli uważnie oglądaliście filmik, to z pewnością wykonacie to zadanie. Połączcie produkt ze zwierzęciem, od którego pochodzi produkt. Wskażcie swoją prawą i lewą stronę ciała, a następnie górną i dolną część strony, a następnie pokolorujcie zwierzęta zwrócone w określoną w poleceniu stronę.

Teraz zapraszam Was do zabawy przy piosence Gdacze kura: Ko, Ko, Ko.

I na koniec  karta pracy: Wiejskie podwórko. Na podstawie ilustracji opowiedzcie, co dzieje się na wiejskim podwórku? Jakie zwierzęta można tam spotkać? Gdzie spędzają noc zwierzęta wiejskie? Jakie śmieszne sytuacje znajdują się na ilustracji? Dlaczego uważacie, że są śmieszne? Odszukaj na dużej ilustracji zwierzęta i rośliny, które umieszczono poniżej.

Miłej zabawy Motylki. Pani Kasia.

Poniedziałek 15.06.2020 

Witam Was w kolejnym tygodniu naszych spotkań internetowych. Dzisiaj poniedziałek, więc jutro będzie..? A wczoraj była…? Cieszę się, że pamiętacie nazwy dni tygodnia.

Ten tydzień zaczniemy opowiadaniem Magdaleny Ledwoń Wycieczka na wieś . Poproście dorosłych o przeczytanie, a potem odpowiedzcie na pytania.

Kasia bardzo lubi odwiedzać swoją kuzynkę Zosię. Kasia mieszka w mieście, a Zosia nie. Wiecie, gdzie mieszka Zosia? Tak! Mieszka na wsi. Kasia zawsze zazdrościła swojej kuzynce tego, że mieszka w takim wspaniałym miejscu. Na wsi jest dużo przestrzeni. Domy nie są takie wysokie, jak u Kasi na osiedlu. I mieszka w nich zazwyczaj jedna rodzina, a nie kilkanaście, jak w bloku. Drzewa i krzewy rosną nie tylko w parkach i na klombach, lecz niemal wszędzie. A co najważniejsze – prawie zawsze są na nich jakieś owoce. Kasia uwielbia jeździć na wieś, bo latem są truskawki, maliny i porzeczki, a jesienią jabłka, gruszki i śliwki. I to w dodatku prosto z drzewa lub krzaczka, a nie z supermarketu. Tym razem mama zawiozła Kasię do Zosi w piątek wieczorem. Kasia miała zostać u Zosi przez cały weekend. Dziewczynki zjadły kolację, umyły się i położyły do łóżka w pokoju Zosi. Następnego dnia zamiast budzika Kasia usłyszała jakieś śmieszne dźwięki dochodzące z podwórka.

– To nasz budzik – zaśmiała się Zosia. – Pieje dokładnie o wschodzie słońca. Więc możemy jeszcze poleżeć w łóżku, bo jest przed piątą rano. Oczy Kasi zrobiły się okrągłe ze zdziwienia.

– „Przed piątą rano – pomyślała – w domu o tej porze jeszcze śpię w najlepsze”. – No cóż, muszę spróbować zasnąć – stwierdziła i naciągnęła kołdrę na głowę. Niestety, nie mogła już zmrużyć oka. Chwilę później usłyszała, jak ktoś zaczyna krzątać się po domu. Wysunęła się cichutko z łóżka i poszła zobaczyć, kto o tej porze kręci się w kuchni.

– Dzień dobry, słoneczko – powiedziała ciocia. – Kogut cię obudził, co? – spytała, a dziewczynka twierdząco kiwnęła głową.

– Ciociu, dlaczego wstałaś tak wcześnie? – zapytała po chwili. – Muszę przygotować śniadanie dla wszystkich domowników. A mówiąc wszystkich, mam na myśli tych, którzy mieszkają w domu, ale też w zagrodach – wyjaśniła ciocia. – Wujek już karmi kury ziarnem, a zaraz pójdzie do obory nakarmić resztę inwentarza. Konie lubią owies, krowy siano, a świnkom już gotuję paszę na piecu. – I ciocia kiwnęła głową w kierunku kuchenki. Kasia pomogła cioci przygotować śniadanie. Ale tylko dla tych domowników, którzy nie chodzą na czterech nogach ani nie mają dziobów. Nalała do kubków mleko z wieczornego udoju i dosypała do niego kakao, obrała ze skorupek ugotowane przez ciocię jajka i umyła pomidory (a warto dodać, że nie wyjęła ich z lodówki, ale zerwała prosto z krzaka). Kiedy Zosia wstała, dziewczynki zjadły śniadanie, umyły buzie i zęby, uczesały włosy i poszły z wujkiem do obory. Tata Zosi poprosił je, żeby stanęły z boku, bo zwierzęta bywają niebezpieczne. Mogą kogoś ugryźć lub kopnąć, na przykład jeśli się czegoś przestraszą lub coś im się nie spodoba. Kasia i Zosia stały więc w bezpiecznej odległości i patrzyły, jak wujek wyprowadza kolejno na łąkę krowy, a zaraz potem kozy. Po chwili wrócił z taczką i zaczął zbierać widłami z podłogi niezbyt przyjemnie pachnącą słomę.

– Zośka, dlaczego to tak śmierdzi? – zapytała Kasia.

– A widziałaś, żeby krowy chodziły w pieluchach? – odpowiedziała pytaniem na pytanie.

– Nie, ale co to ma do rzeczy? – zdziwiła się dziewczynka.

– Bo kozy i krowy to zwierzęta, a one nie korzystają ani z pieluch, ani z toalety. Robią kupkę, tam, gdzie akurat stoją. Trzeba więc rozścielać im słomę. Wtedy łatwiej jest to wszystko sprzątnąć. A poza tym mają sucho i czysto, kiedy wrócą tu wieczorem na noc – udzieliła wyczerpującej odpowiedzi kuzynka. – A teraz chodź, nalejemy świnkom wody do bajorka, będzie upał, więc przyda im się trochę błotka dla ochłody. Pobiegły w kierunku studni, z której dziadek Kasi i Zosi nabierał wody. Gdy wyciągnął wiadro ze studni, przelewał ją dziewczynkom do małych, plastikowych wiaderek. A one nosiły ją do zagródki obok chlewika. Kiedy Zosia stwierdziła, że bajorko wygląda dostatecznie błotniście, dziadek zamknął studnię i zatrzasnął kłódkę, a kluczyk zaniósł do szuflady w sieni.

– To po to, żebyście mi się, rybeczki, nie skąpały w wodzie ze studni – zażartował dziadek i groźnie pokiwał palcem. – Studnia jest głęboka, a wody w niej dużo. Nie chcemy, żebyście się potopiły. Zosia z Kasią kiwnęły ze zrozumieniem głowami. Same nie chciałyby znaleźć się w ciemnej dziurze pełnej zimnej wody. Chociaż w głębi duszy ciekawiło je, co się w tej studni znajduje. Dobrze, że dziadek założył kłódkę, bo kto wie, czy nie skusiłyby się, żeby do niej zajrzeć… Dziadek wrócił z domu z koszykiem i stwierdził, że gdy wypuszczą świnki z chlewu, mogą iść do ogródka nazbierać ogórków na obiad, bo ciocia o nie prosiła. W ogródku warzywnym pełno było grządek, na których wiosną mama Zosi wysiała różne jarzyny i zioła. Teraz rosły sobie w równych rządkach, a dziadek i Zosia od czasu do czasu wyrywali z nich chwasty lub warzywa – w zależności od tego, o co prosiła ciocia. Po obiedzie dziewczynki zamiotły kurom wybieg, zebrały jajka z gniazd, wysprzątały królikom klatki i nalały świeżej wody do misek i koryt. Przyglądały się, jak dziadek doi krowy i kozy. Pomogły cioci robić biały ser i ubijać masło. Na szczęście ciocia nie kazała im tego robić w tym urządzeniu, które kiedyś Kasia widziała w skansenie. Teraz miała do tego specjalny robot kuchenny. Ale pozwoliła dziewczynkom wlać do pojemnika mleko i przyglądać się, jak ubija się w nim masło. Późnym popołudniem wujek wyjechał na pole traktorem.

– Co on będzie teraz robił? – zapytała Kasia.

– Nie wiem – powiedziała Zosia. – Czasem tata kosi trawę, z której robi się siano. Czasem zapina specjalną maszynę do przewracania jej na drugą stronę, żeby równo wyschła. Innym razem przypina wóz i jedzie zwieźć to do stodoły. Dziewczynka przyjrzała się dokładnie traktorowi, który oddalał się polną drogą. – Chyba będzie nawoził albo usuwał szkodniki. Widzisz, to urządzenie za traktorem służy do opryskiwania roślin – wyjaśniła kuzynka.

– Chodźmy popatrzeć – poprosiła Kasia.

– Nie wolno nam – pokiwała przecząco głową Zosia. – Traktory i inne urządzenia rolnicze są niebezpieczne. Mama zawsze mi powtarza, że traktorzysta może mnie nie widzieć, nawet jeśli ja świetnie widzę traktor. Poza tym tata stosuje różne chemiczne substancje do oprysków, więc mogłyby nam zaszkodzić. Lepiej chodźmy do sadu. Dziadek zbiera porzeczki, może mama upiecze jutro placek. W końcu jutro będzie niedziela. Dziewczynki wróciły z sadu do domu, kiedy słońce na dobre zniknęło za horyzontem. Pewnie siedziałyby tam do tej pory, gdyby nie to, że komary mocno dawały im się we znaki. Zjadły kolację, wzięły kąpiel i zmęczone położyły się do łóżek.

– To co jutro będziemy robić? – zapytała Kasia. – Może pójdziemy z dziadkiem popływać nad rzekę? – zasugerowała.

– Jeśli znajdziemy czas – powiedziała Zosia, tłumiąc ogromne ziewnięcie. – Bo widzisz, na wsi dobrze wypocząć można tylko w nocy. Ale Kasia już nie słuchała. Wyczerpana, spała niczym suseł pod kołderką pachnącą krochmalem.

Czy Kasia lubiła jeździć na wieś? Dlaczego?

Czym różni się wieś od miasta?

W jakich pracach na wsi brała udział Kasia?

Dlaczego Zosia stwierdziła, że na wsi można odpoczywać tylko w nocy?

Jak widzicie, praca na wsi wcale nie jest łatwa. Mieszka tam wiele zwierząt, którymi trzeba się opiekować. A czy pamiętacie jakie zwierzęta mieszkają na wsi i jakie odgłosy wydają? Jeśli nie, to popatrzcie i posłuchajcie TUTAJ.

Teraz zaproponuję Wam zabawę rzutną: Do zagrody. Dzieci otrzymują „zwierzątka” (kulkę wykonaną ze starej gazety), które mają za zadanie wprowadzić do „zagrody” (garnka lub kosza na pranie). Każde dziecko ma pięć rzutów. Na koniec liczy, ilu „zwierzętom” pomogło wejść do „zagrody”.

Zapraszam Was do zabawy z piosenką Dziadek fajną farmę miał  . Posłuchajcie jej i spróbujcie naśladować odgłosy zwierząt w niej występujące.

Na koniec  zabawa konstrukcyjna – Świnka. Co będzie Wam potrzebne do jej wykonania? Rolka po papierze toaletowym, różowa farba i pędzle, plastikowy korek, kolorowy papier (różowy), nożyczki, klej, ruchome oczka, wstążeczka z tworzywa o szerokości ok. 0,5 cm. Najpierw pomalujcie różową farbą rolkę po papierze toaletowym. Po wyschnięciu z pomocą Rodzica doklejcie plastikowy korek w miejscu ryjka (nieco powyżej środkowej linii rolki). Z kolorowego papieru (różowego) wytnijcie dwa trójkąty równoramienne (bok o dł. ok. 1,5 cm) i doklejcie je w górnej części rolki. Za pomocą kleju wikol przymocujcie ruchome oczka. (jeśli nie macie ruchomych oczek – nie martwcie się – możecie je narysować na rolce). W dolnej części rolki (z tyłu) doklejcie wstążeczkę z tworzywa sztucznego, którą wcześniej zrolujcie z użyciem nożyczek, aby powstał ogonek.

Miłej zabawy Motylki. Pani Kasia.

Wspomaganie rozwoju dziecka

Memory wzrokowo-słuchowe.

Prawda czy fałsz? – ćwiczenie spostrzegawczości.

https://www.mauthor.com/present/5098890448863232?fbclid=IwAR2p2oesM3IsOvD3Tu0JtBX4qsWMrPHpfvLiq_HNEMErrH3VARKlkqIPuv4#5

PIĄTEK 12.06.2020

Dzień dobry Motylki! Dzisiaj kolejny dzień tygodnia czyli piątek. Zapraszam Was na początek do zabawy z przedszkolakami przy piosence: Na łące.

Motylki, czy wiecie Co nam daje łąka? Postarajcie się wymienić jak najwięcej korzyści wynikających z funkcjonowania ekosystemu łąki (odpoczynek, pastwiska dla zwierząt wiejskich, miejsce zamieszkania licznych gatunków zwierząt – w tym owadów, miejsce rozwoju i wzrostu roślinności).

Owadzie rymowanki – zabawa językowa. Spójrzcie na  ilustracje przedstawiające różne owady. Proszę, abyście je nazwały. (mrówka, biedronka, pasikonik, osa, mucha, motyl, pszczoła, żuk).  Posłuchajcie teraz początek rymowanki. Zadaniem Waszym jest wskazanie ilustracji owada, którego nazwa rymuje się z wierszykiem. Wspólnie z Rodzicem postarajcie się dobrać nazwy owadów do odpowiedniego rysunku:

 Lata sobie koło nosa. (osa)

 Lata sobie koło ucha. (mucha)

Lata sobie wokół czoła. (pszczoła)

Wypowiada śmieszne słówka. (mrówka)

Cały dzień się tylko błąka. (biedronka)

Nikt go nigdy nie dogoni. (pasikonik)

Ciągle stuka: puk, puk, puk. (żuk)

Czasem barwny, czasem złoty, to nad łąką fruwa… (motyl)

Zapraszam teraz do zabawy matematycznej: Poruszenie na łące. Dzisiaj przypomnimy sobie zabawę, którą zaproponowałam Wam ponad miesiąc temu, była to zabawa matematyczna z owadami. Pamiętacie owady z karty pracy, które prosiłam aby zachować, bo mogą się jeszcze przydać? Jeśli już ich nie macie to znajdziecie je TUTAJ. Wydrukujcie, wytnijcie (jeśli nie macie drukarki, spróbujcie narysować je sami) . Przeliczacie owady, ile ich jest? Jak nazywają się te owady? Następnie poproście Rodzica, aby opowiedział Wam historyjkę związaną z przedstawionymi sylwetami, a Wy manipulujcie nimi i podają odpowiedzi na pytania Rodziców. ( Przykładowe polecenia: – Na łące były 2 biedronki, przyleciały jeszcze 2 motylki i 1 komar. Ile owadów jest na łące? )

Spacer między grządkami – ćwiczenie równowagi: dzieci idą po równoważni (ławeczce , linie rozłożonej na podłodze), stawiając nogę za nogą, jak po wąskiej ścieżce między grządkami.

Na koniec zabawy matematyczne i grafomotoryczne z kartami pracy: Na łące.( TU i TU) Dzieci przeliczają elementy w zbiorach i łączą zbiory o jednakowej liczbie elementów, odnajdują drogę mrówek w labiryncie. Następnie porównują liczebność zbiorów, określają, który zbiór ma więcej, a który mniej elementów, powiększają daną liczbę elementów o jeden i podają otrzymane wartości. Na koniec wykonują ćwiczenia grafomotoryczne i dokonują samooceny.

Miłej zabawy Motylki. Pani Kasia.

Wspomaganie rozwoju dziecka

Zróbmy w domu sałatkę owocową „na niby”. Powycinaj owoce, następnie potnij je tak jak prawdziwe owoce: w plasterki i kostkę. Następnie przyklej je na miseczkę.

ŚRODA 10.06.2020

Dzień dobry Motylki! Dzisiaj kolejny dzień tygodnia czyli środa. Razem ze Śpiewającymi Brzdącami zapraszam Was na poranną gimnastykę .

Posłuchajcie teraz opowiadania Owoce – efekt ciężkiej pracy – Magdaleny Ledwoń. Aby lepiej zapamiętać treść opowiadania przygotowałam dla Was sylwety (jak do teatrzyku). Możecie je wydrukować, wyciąć i manipulować nimi w odpowiednim momencie opowieści. (Jeżeli ktoś nie ma drukarki, sam spróbuje narysować postacie: drzewa, słonka, ogrodnika, pszczoły, liści, kwiatów i owoców). TU.

Przyszła wiosna. W sadzie stało sobie drzewo. Smutne było, nagie – bo zima ledwo co odeszła. Ale pewnego dnia zza chmurki wyjrzało leniwie słoneczko (dziecko porusza sylwetą słoneczka). Przywitało się z drzewem i stwierdziło, że pora zabrać się do ciężkiej pracy. Świeciło tak i świeciło, przygrzewało i przygrzewało, coraz mocniej i mocniej, aż we wnętrzu drzewa obudziły się soki. Zaczęły krążyć w pniu, od korzeni, aż po czubki gałęzi. Najpierw robiły to bardzo powoli – bo praca ta wcale nie była łatwa, ale kiedy nabrały wprawy, robiły to coraz szybciej i szybciej… Kiedy tylko słońce przygrzało, w sadzie pojawił się ogrodnik (dziecko manipuluje sylwetą ogrodnika). Usunął z drzewa wszystkie chore i niepotrzebne gałęzie. Posmarował chore miejsca specjalną maścią, aby żadne szkodniki nie dostały się do wnętrza pnia. W końcu na drzewie zaczęły pojawiać się pierwsze listki i kwiaty (dziecko układa na koronie drzewa listki i kwiaty). Drzewo bardzo ciężko pracowało, żeby wytworzyć zalążki listków i pączki z kwiatami. Niestety, nie może jeszcze odpocząć. Kwiatki muszą zwabić owady, więc drzewo stara się wyprodukować piękne zapachy. Te aromaty wabią owady, na przykład pszczoły (dziecko porusza sylwetą pszczoły). Pszczoły zbierają z kwiatów pyłek. Część chowają do specjalnych kieszonek na tylnych łapkach, ale drugą częścią zapylają kwiaty. Dzięki temu na drzewie będą mogły pojawić się owoce (dziecko zbiera z drzewa kwiaty i rozkładają owoce). Owoce są jak dzieci. Żeby urosły, drzewo musi dostarczać im jedzenie. Codziennie ciężko pracuje, posyłając owocom składniki niezbędne do wzrostu. A owoce rosną i rosną. Ogrodnik codziennie obserwuje drzewo i jego owoce. Gdy jakiś owoc ma robaczka albo zaczyna się psuć, wtedy ogrodnik usuwa go z drzewa (dziecko porusza sylwetą ogrodnika). A gdy przychodzi lato i owoce dojrzeją, wtedy ogrodnik zrywa owoce (dziecko zbiera owoce). A z owoców można zrobić dżemy, konfitury, soki i kompoty. Można je dodać do ciasta lub naleśników. Albo po prostu zjeść je na surowo. A co z drzewem? W końcu może spokojnie odpocząć. Po wydaniu owoców drzewo powoli zrzuca listki (dziecko zbiera liście) i przygotowuje się do zimy. Jest czas na pracę i czas na odpoczynek. Przyroda dobrze o tym wie. Najlepiej odpoczywa się pod ciepłą pierzynką, więc zima zsyła na świat lekki biały puch, pokrywając świat grubą, białą kołderką… i uśpione drzewa, i uśpione ule, i senne domki ogrodników. A co potem? Przychodzi wiosna. W sadzie stoi sobie drzewo. Smutne, nagie – bo zima ledwo co odeszła. Ale pewnego dnia zza chmurki wychodzi leniwie słońce (dziecko porusza sylwetą słoneczka). Wita się z drzewem i stwierdza, że pora zabrać się do ciężkiej pracy. I tak dalej, i tak dalej…

Rodzic prosi, żeby dzieci spróbowały opisać na podstawie opowiadania oraz własnych doświadczeń, w jaki sposób powstają owoce. Wspólnie zastanawiają się, czy owoce rosną wyłącznie na drzewach. Mogą też spróbować wyjaśnić, dlaczego rośliny dają owoce, po co ludzie je zjadają i dlaczego są one takie ważne dla naszego zdrowia.

Wyścig po zdrowie – zabawa bieżna. Rodzic rozkłada na dywanie owoce wycięte z papieru (mogą być prawdziwe owoce) w miejscu nieco oddalonym od dziecka. Dziecko stoi przed ułożonym koszyczkiem lub pojemniczkiem dwie obręcze (koszyki ogrodnika). Na znak Rodzica zabiera jeden owoc i wracając, wrzuca do „koszyka”.

Zabawa rozwijająca spostrzegawczość: Owocowe kosze. Dzieci wymieniają znane sobie owoce, zastanawiają się, kiedy pojawiają się poszczególne owoce. Swoje wypowiedzi powinny uzasadnić, np. truskawki zbiera się na początku lata, a śliwki bliżej jesieni. Następnie porównują dwa obrazki i dorysowują brakujące elementy oraz przeliczają dorysowane owoce i podają ich liczbę.

Wczoraj zaproponowałam Wam na podwieczorek kanapki, a dzisiaj proponuje wykonanie owocowych szaszłyków.

Dzieci myją ręce, a następnie owoce (borówki, truskawki, wiśnie, agrest). Mogą spróbować samodzielnie usunąć pestki z owoców za pomocą drylownicy. Każde dziecko otrzymuje wykałaczkę i próbuje wykonać owocowy koreczek (opiekun instruuje dziecko o zasadach bezpiecznego wykorzystania wykałaczek). Rodzic zwraca uwagę, żeby te same owoce nie sąsiadowały ze sobą na wykałaczce. Gotowe koreczki można umieszczać w podstawce z przekrojonej na pół pomarańczy i po sprzątnięciu stanowiska pracy dokonać degustacji.

Miłej zabawy i smacznego Motylki. Pani Kasia.

Wspomaganie rozwoju dziecka

Uzupełnij motylkom brakujące elementy.

Przypominamy o zaglądaniu w zakładkę Specjaliści proponują gdzie znajduje się baza ciekawych aktywności i ćwiczeń interaktywnych.

WTOREK 09.06.2020

Dzień dobry Motylki! Dzisiaj kolejny dzień tygodnia czyli wtorek. Kontynuujemy nasze zabawy z latem, które kojarzy nam się ze słońcem i wakacjami, ale też ze świeżymi owocami i warzywami.

Posłuchajcie i spróbujcie odgadnąć: Ogrodowe zagadki .

Ma piękny zielony mundurek, poznajcie go, to… (ogórek).

Okrągłe są i soczyste, mają czerwone kolory, można z nich zrobić zupę, pyszne są… (pomidory).

Są słodkie, rosną na krzaczku, lubią je wszystkie dziewczyny. Na przeziębienie zdrowy z nich soczek, więc biegnij zrywać… (maliny).

Małe czerwone kuleczki, o ich słodyczy można śpiewać pieśni. Dziewczyny robią z nich kolczyki, a ja uwielbiam smak… (czereśnie).

Mała, soczysta, a jakże krzepka, na kanapce pyszna ta … (rzodkiewka).

Wie to mama, wie to tata, bardzo zdrowa jest… (sałata).

Zrób z nich koktajl dla ochłody, pyszne są z nich także lody, bardzo zdrowe są … (jagody).

Teraz przejdziemy do zabawy z klasyfikowaniem owoców i warzyw pod względem różnych cech: Nazywamy warzywa i owoce. Rodzic prezentuje ilustracje różnych warzyw i owoców. Prosi, aby dzieci spróbowały podzielić fotografie na grupy ze względu na określone cechy, np. warzywa i owoce rosnące w ziemi, rosnące na krzaku, rosnące na drzewie, takie, które można jeść na surowo, i takie, które jemy tylko ugotowane. Dzieci mogą również samodzielnie wymyślać różne kategorie klasyfikacji.

Poruszajcie się w rytm piosenki „Witaminki”.

Na drugą część dnia zaproponuję Wam zajęcia kulinarne, przygotowanie kanapek na podwieczorek Pyszne letnie przekąski. Przygotujcie na swoim talerzyku kanapkę według własnego pomysłu z wykorzystaniem dostępnych produktów. Inspiracja może okazać się karta pracy.

Miłej zabawy Motylki i smacznego. Pani Kasia.

Wspomaganie rozwoju dziecka – percepcja słuchowa.

PONIEDZIAŁEK 08.06.2020

Dzień dobry Motylki! Witam Was w kolejnym tygodniu. Chociaż do początku kalendarzowego lata zostało jeszcze trochę czasu, to już dzisiaj zaczynamy o nim mówić.

Na początek dnia polecam Wam zabawę przy letniej piosence: Lato, lato, lato czeka – poproście Rodziców o włączenie muzyki, a Wy maszerujcie w jej rytmie.

Usiądźcie teraz wygodnie i poproście dorosłych o przeczytanie tekstu wiersza lub odsłuchajcie go tutaj lub tutaj.

Przyjście lata J. Brzechwa

I cóż powiecie na to,
Że już się zbliża lato?

Kret skrzywił się ponuro:
– Przyjedzie pewnie furą.

Jeż się najeżył srodze:
– Raczej na hulajnodze.

Wąż syknął: – Ja nie wierzę.
Przyjedzie na rowerze.

Kos gwizdnął: – Wiem coś o tym.
Przyleci samolotem.

– Skąd znowu – rzekła sroka –
Nie spuszczam z niego oka
I w zeszłym roku, w maju,
Widziałam je w tramwaju.

– Nieprawda! Lato zwykle
Przyjeżdża motocyklem!

– A ja wam to dowiodę,
Że właśnie samochodem.

– Nieprawda, bo w karecie!
– W karecie? Cóż pan plecie?

– Oświadczyć mogę krótko,
Przypłynie własną łódką.

A lato przyszło pieszo –
Już łąki nim się cieszą

I stoją całe w kwiatach
Na powitanie lata.

Wymieńcie teraz, proszę, tyle nazw pojazdów, ile udało im Wam zapamiętać. Czy zapamiętaliście wszystkie? Jeśli chcecie pooglądać piękne ilustracje pana Mieczysława Kwacza, na których Lato podróżuje różnymi pojazdami to zapraszam tutaj.

A teraz zabawa ruchowa przy muzyce: Czym przyjedzie do nas lato? Rodzic umieszcza pojazdy – zabawki lub ilustracje pojazdów – w różnych miejscach w pokoju i odtwarza nagranie. Dzieci poruszają się przy muzyce. Na przerwę w muzyce Rodzic głoskuje nazwę wybranego pojazdu. Zadaniem dzieci jest odgadnięcie, co to za pojazd, i ustawienie się obok odpowiedniego pojazdu. Dorosły weryfikuje poprawność wykonania zadania, a następnie ponownie odtwarza nagranie. Zabawę można powtórzyć kilkakrotnie.

Zabawy z latem – zabawa edukacyjna z kartą pracy. Motylki odpowiedzcie  na pytania: Jakie zwierzęta brały udział w rozmowie na temat nadejścia nowej pory roku? O jakiej porze roku rozmawiały? Jakie inne zwierzęta mogły wziąć udział w tej rozmowie?. Przypomnijcie sobie jeszcze raz nazwy pojazdów i zapamiętajcie, w jakiej kolejności były wymienione w wierszu, po czym zasłońcie obrazki i spróbujcie wymienić z pamięci jak najwięcej z nich we właściwej kolejności. Na koniec zaprojektujcie i pokolorujcie suknię lata.

Miłej zabawy Motylki. Pani Kasia.

Wspomaganie rozwoju dziecka

05.06.2020r

Witajcie 😊

Na początek rozgrzewka przy muzyce. Proponuję dziś zorganizowanie olimpiady rodzinnej czyli zabaw ruchowych na świeżym powietrzu. Oczywiście do zabawy zapraszamy wszystkich domowników.

Przykładowe stanowiska zadaniowe:

• Slalom – rozstawione słupki, pomiędzy którymi należy przebiec (może być bieg np. pomiędzy drzewami)

• Tunel – przejście przez tunel na czworakach.

• Przenieś piłki – zadanie polega na przeniesieniu piłek z jednej obręczy do drugiej oddalonej o ok 2m.

• Cienka lina – rozciągnięta skakanka, po której należy przejść noga za nogą.

Przeskocz przeszkodę – dwie lub trzy skakanki rozłożone w poprzek, przez które należy przeskoczyć.

• Turlanie – rozłożony koc, po którym należy się przeturlać.

• Skoki w górę – rzut kostką, odczytanie liczby i wykonanie odpowiedniej liczby skoków.

• Kierunkowe skoki – ciąg narysowanych na chodniku stóp i strzałek pokazujących kierunek skoków i ustawienie stóp (przodem, bokiem na prawo, bokiem na lewo, tyłem) – różne kombinacje.

Potrzebne będą:słupki, tunele, hula-hop, piłki, skakanki, kocyki, kreda lub kartki z narysowanymi

stopami i strzałkami, duża kostka do gry.

Zmęczeni?  A więc w chwili przerwy popatrzcie jak wyglądała Olimpiada w Jarzynowie.

A może kilka zabaw? Znajdziesz je Tutaj, Tutaj i Tutaj

Możecie też puszczać bańki mydlane.

Miłej zabawy. 😊 Pani Beata

Wspomaganie rozwoju dziecka – umiejętności matematyczne

Czwartek 04.06.2020

Dzień dobry Motylki

Witam się dzisiaj wyliczanką:

Gimnastyka to podstawa, to dla dzieci ważna sprawa, ręce w górę, w przód i w bok, skłon do przodu, przysiad, skok”

Powtórz słowa wyliczanki wykonując odpowiednie ruchy.

Może uda Ci się zaprosić do porannej rozgrzewki mamę lub tatę.

Spróbuj wyjaśnić co to jest sport? Dlaczego jest ważny w życiu człowieka?

Czy potrafisz rozwiązać te zagadki?

Kolorowa i okrągła,
skacze prawie tak jak zając.
Chłopcy kopią ją po trawie,
a dziewczynki podrzucają.

Zawodnicy na głowy,
czepki zakładają.
Rękami i nogami
w wodzie poruszają.

Każdy sportowiec marzy o tym,
ażeby zdobyć srebrny lub złoty.

Zawodnicy grając w piłkę,
rękami ją odbijają
i wysoko ponad siatką
drugiej drużynie podają.

Zadanie dla spostrzegawczych – dopasuj wzory.

Proponuję rodzinną grę planszową „Kto pierwszy na mecie?”

Do skonstruowania gry potrzebne będą kartki papieru, kostka do gry, kredki i dobry humor. Układamy kartki na parkiecie. Na pierwszej kartce należy umieścić napis START a na ostatniej META. Na dowolnie wybranych polach rysujemy kwadrat, koło, trójkąt lub prostokąt. Oznaczenia pól:

– kwadrat – tracisz kolejkę

– koło – masz dodatkowy rzut

 – trójkąt – przesuwasz się do przodu o 2 pola

 – prostokąt – cofasz się o 2 pola

Zawodnicy – biegacze stają na początku gry – na STARCIE i kolejno rzucają kostką przesuwając się o tyle pól do przodu ile wskazuje kostka. Wygrywa ten zawodnik, który jako pierwszy dotrze do mety. Po tak pasjonujących rozgrywkach warto wybrać się na spacer nad staw. Na wycieczkę zaprasza Skrzat Borówka.

Życzę miłego dnia

Pani Ula

WSPOMAGANIE ROZWOJU DZIECKA – ćwiczenia motoryki małej

03.06.2020r

Witajcie 😊

Zaczynamy od gimnastyki porannej. Gotowi?

Rozgrzewka. Dzieci maszerują w miejscu, wyrzucają ręce w górę, potem w przód i w bok. Następnie robią skłony. Potem dotykają kolejno swoich głów, ramion, kolan, pięt, oczu, uszu, ust i nosów.

Turlamy się po piasku – turlanie po dywanie.

Do wody i pływamy – czołganie z ruchem rąk, naśladowanie pływania.

Wychodzimy z wody – czworakowanie.

Skoki żaby – naśladowanie skoków na czterech kończynach.

Stajemy i strzepujemy ciało – rozluźnienie i oklepywanie ciała.

Lubisz ćwiczyć? Jaki jest twój ulubiony sport? Obejrzyj początek filmiku. Kliknij Tutaj

Odpowiedz na pytania: Dlaczego podoba ci się ta dyscyplina sportowa? Jakie cechy trzeba mieć, aby ją wykonywać? Naśladuj ruchy charakterystyczne dla tej dyscypliny sportowej.

Do kolejnej zabawy zaproś pozostałych domowników.

Stajemy wszyscy w kole,

Chwytamy się za ręce.

Skaczemy jak najwyżej,

Kucamy jak najprędzej.

Za ręce się łapiemy,

Jak żabki w przód skaczemy.

A teraz już kucamy,

Jak raki powracamy.

Języki wysuwamy

I szybko je chowamy.

A teraz dla ochłody

Liżemy zimne lody.

Stoimy na podłodze,

Tylko na jednej nodze.

Podskok! Teraz nóg zmiana!

Ktoś przypomina bociana (?Agnieszka Kornacka Źródło: „Rymowana gimnastyka dla smyka”, wyd. BEAKsiążki Edukacyjne, Toruń 2007, s. 267)

Czy pamiętasz nazwy figur geometrycznych? Oglądając filmik na pewno sobie przypomnisz. Jest Tutaj.

Wymień nazwy figur, które zapamiętałeś. Rozejrzyj się, czy wokół ciebie znajdują się przedmioty w kształcie koła? Trójkąta? Prostokąta?…

Do kolejnej zabawy potrzebny będzie niski  pojemnik wysypany kaszą lub ryżem, mąką czy cukrem. Zadanie dla dziecka: Spróbuj rysować palcem kształty zapamiętanych figur geometrycznych. Możesz też rysować figury według poleceń osoby dorosłej.

Na koniec kilka ciekawostek np. Po co nam wiatraki? Tutaj.

Życzę miłego dnia 😊. Pani Beata

WSPOMAGANIE ROZWOJU DZIECKA – ćwiczenia mowy i pamięci wzrokowej.

02.06.2020 Wtorek

Dzień dobry Motylki

Dzisiejszy dzień zaczynamy muzyczno – taneczną rozgrzewką. Tutaj

Zapraszam Cię do wysłuchania bajki „Sport to zdrowie”

Jeśli uważnie słuchałeś na pewno potrafisz odpowiedzieć na pytania:

– Co było przysmakiem Stasia?

– Jakie potrawy prosiaczek zjadał na obiad?

– Jak spędzał czas po obiedzie?

-Wymień konkurencje, jakie zaplanowano w przedszkolnym turnieju sportowym

– Co trzeba robić aby szybko biegać i uprawiać sport?

– Które miejsce w turnieju zajął Staś?

Aby poznać różne dyscypliny sportowe obejrzyj krótki film (do 2:47)

A czy Ty lubisz uprawiać sport?

Przygotuj kartkę, farby, pędzelek i kubek z wodą i namaluj swoją ulubioną dyscyplinę sportu, lub pokoloruj kredkami obrazek.

Teraz pora na relaks. Połóż się wygodnie na dywanie a następnie wykonaj po kolei 10 bardzo spokojnych i dokładnych ruchów w pozycji leżącej. zamknąć oczy:

  • Unieś w górę ręce, sięgnij jak najwyżej.
  • Klaśnij rękami 5 razy, jak najciszej.
  •  Unieś w górę nogi, sięgnij jak najwyżej
  • Klaśnij stopami 5 razy, jak najciszej
  •  Unieś w górę prawą rękę i lewą nogę, sięgnij jak najwyżej
  • Klaśnij prawą ręką o lewą stopę 5 razy, jak najciszej
  •  Unieś w górę lewą rękę i prawą nogę, sięgnij jak najwyżej
  •  Klaśnij lewą ręką o prawą stopę 5 razy, jak najciszej
  • Unieś biodra w górę, sięgnij jak najwyżej
  • Uśmiechnij się szeroko, zrób 5 głębokich oddechów; wdech nosem, wydech ustami.

(Źródło: https://www.zikodlazdrowia.org/wp-content/uploads/2020/04/scenariusz_Ruch-to-zdrowie.pdf)

Dla chętnych – propozycja zabawy  „Piłkarski mecz oddechowy”. Do rozgrywki potrzebne będzie boisko wykonane np. z pudełka po butach oraz piłeczka ping – pongowa  i słomki do napojów. Dmuchając przez słomkę trzeba trafić piłeczką do bramki. Boisko znajdziesz tutaj.

Życzę miłej zabawy

Pani Ula

PONIEDZIAŁEK (01.06.2020)

Dzień dobry Motylki!

Motylki dziś Wasze święto, święto wszystkich dzieci na całym świecie. Posłuchajcie gdzie mieszkają, czym się zajmują i o czym marzą dzieci w różnych stronach świata:) DZIECI, Piosenka

A tutaj znajdą Państwo coś co można wykorzystać z okazji Dnia Dziecka 🙂

źródło: https://rysopisy.eduzabawy.com/inne/kupony-na-dzien-dziecka/

Wspomaganie rozwoju dziecka – ćwiczenia wzrokowe

ZEBRANIE RODZICÓW

Zapraszamy rodziców na zebranie, które odbędzie się w poniedziałek 24 lutego o godzinie 16-tej.

Oceanarium w przedszkolu

Poznajemy słynne budowle w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej

Laureaci konkursu piosenki angielskiej

Dzień babci i dziadka!!!

Dzieci z grupy MOTYLKI w dniu 6.02, z okazji święta BABCI i DZIADKA wystąpiły z przedstawieniem pt. „RZEPKA”

ZAPROSZENIE!

Dzieci z Grupy MOTYLKI serdecznie zapraszają Babcie i Dziadków na uroczystość z okazji Ich święta, która odbędzie się 6.02.2020 (czwartek) o godz. 10.00

Serdecznie zapraszamy!

KONSULTACJE INDYWIDUALNE

Drodzy Rodzice. Uprzejmie informujemy, że następuje zmiana terminu konsultacji indywidualnych.

Od lutego zapraszamy w każdy pierwszy wtorek miesiąca w godzinach 16.30 – 17.00

Pogadanka na temat nieproszonych gości na naszych głowach

WIZYTA CIEKAWEGO GOŚCIA…

Motylki, to bardzo „ciekawska” grupa i zainteresowana tym, do czego np. służą szalki Petriego, co to takiego wymazówka i jak używamy ezy bakteriologicznej – kto pyta nie błądzi, a na wszystkie trudne pytania odpowiedział nam w środę (29.01) gość specjalny – MIKROBIOLOG – mamusia Dawidka.

Jeszcze raz bardzo serdecznie DZIĘKUJEMY i zapraszamy innych rodziców (a także i dziadków) do podzielenia się z przedszkolakami ciekawymi informacjami dotyczącymi wykonywanego zawodu lub hobby.

W KARNAWALE – SAME BALE!!!

W piątek (10.01) w naszym Przedszkolu odbył się BAL KARNAWAŁOWY.

Był pokaz iluzjonisty, sesja zdjęciowa i zabawa z wodzirejem.

ŚWIĄTECZNE KODOWANIE W GRUPIE MOTYLKI

Kalendarz adwentowy

SPOTKANIE Z MIKOŁAJEM

SPOTKANIE Z GÓRNIKIEM

Rodzice!

W dniu 10.12.2019 (wtorek) wychodzimy do Groty Solnej na godz. 10.00. Koszt wyjścia 50 zł na grupę. Prosimy o dodatkową parę skarpetek.

„Neonowy zawrót głowy” – warsztaty w Muzeum Miejskim

Play with Little Teddy Bear – Clothes – wash, wash, wash washing-machine!

„Jedynie prawdziwy człowiek zauważy potrzeby innego człowieka.

Jedynie człowiek wielkiego serca wyciągnie doń pomocną dłoń!”

Podziękowanie

dla

WSZYSTKICH dobroczyńców, którzy przyłączyli się i wsparli akcję charytatywną „Ile waży Św. Mikołaj”- przede wszystkim ogromne podziękowania dla dzieci z grup Biedronki i Motylki oraz wszystkich członków  Rodzin.

Dziękujemy za hojność i zrozumienie potrzeb innych. Swoją postawą dajecie Państwo najlepszy przykład dzieciom!

Podsumowanie akcji:

Nasz Św. Mikołaj waży 20,5 kg. Razem zebraliśmy 692,36 zł.

DZIĘKUJEMY!!!

Ogłoszenie.

W dniu 03.12.2019 (wtorek) wychodzimy do Muzeum Miejskiego w Tychach przy Placu Wolności na warsztaty pt. W przestrzeni miasta: neonowy zawrót głowy ( Warsztaty skupione wokół tematu neonu i jego popularności w mieście socjalistycznym. W trakcie spotkania odbędzie się prezentacja archiwalnych zdjęć świetlnych reklam z przeszłości, a także projekt i wykonanie własnego mini neonu). Całkowity koszt wyjścia to 100 zł od grupy pokryty z Rady Rodziców.

Dnia 25.11. (poniedziałek) będziemy obchodzić ŚWIĘTO PLUSZOWEGO MISIA. Prosimy, aby w tym dniu wszystkie dzieci przyniosły swojego ulubionego pluszowego misia.

Dnia 20.11. będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka. Prosimy, aby w tym dniu dzieci przyszły do przedszkola ubrane na niebiesko.

Owocowe koreczki 🙂

Play with Little Teddy Bear – My favourite fruit

Wizyta w Bibliotece

Drodzy Rodzice!

W dniu 13.11.2019r (środa) dzieci z grupy „MOTYLKI” wybierają się do Groty Solnej. Wyjście o 9:40. Koszt seansu dla grupy wynosi
60 złotych (płatne u nauczycielek grupy po wizycie-koszt na 1 dziecko uzależniony będzie od liczby osób biorących udział w seansie).

Prosimy o zaopatrzenie „MOTYLKA” w dodatkową parę skarpetek, które należy włożyć dziecku do kieszeni kurtki.

Prosimy, aby na środę (13.11) każde dziecko przyniosło do przedszkola 1 owoc, z którego po południu przyrządzimy pyszną sałatkę.

9.11 czyli uroczystości z okazji ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI w wykonaniu grup „MOTYLKI” i „PSZCZÓŁKI”

Zajęcia z programu „Podróż do Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej”. Poznaliśmy zwyczaj obchodzenia Halloween w Wielkiej Brytanii, a także wspólnie zrobiliśmy Jack-o-lantern.

Akademia Zdrowego Uśmiechu

Występ „Motylków” przed seniorami Dziennego Domu Pomocy Społecznej „Wrzos”.

23.10.2019r. obchodziliśmy Światowy Dzień Kundelka.

Fotorelacja z wycieczki do Wieliczki

Zabawy z kasztanami i kaszą 🙂

„Witaminy na talerzu”

Kolejne zajęcia powtórzeniowe z cyklu Play with Little Teddy Bear – blok tematyczny to kolory.

Dzień kundelka

23.10. obchodziliśmy w naszym przedszkolu DZIEŃ KUNDELKA.

Zabawy z panem Miłoszem

22.10 gościliśmy w naszym przedszkolu niezwykłą osobę, był nią pan MIŁOSZ KONARSKI – nauczyciel rytmiki, kompozytor i aranżer, a przede wszystkim autor publikacji muzycznych „Tuptaj, maluszku” i „Tuptaj, średniaczku”. Właśnie te dwie pozycje towarzyszą dzieciom w naszej grupie już drugi rok. Dzieci bawią się, tańczą i śpiewają z panem Miłoszem, którego do tej pory znały tylko jako „pana z magnetofonu”, a tutaj taka niespodzianka – pan Miłosz na żywo, można mu podać rękę, popatrzeć na niego i z nim się pobawić. Niezapomniane chwile.

Wycieczka do Wieliczki

Przypominamy, że 24.10.2019 (czwartek) nasza grupa wyjeżdża do Wieliczki. Prosimy aby w tym dniu przyprowadzić dzieci do przedszkola o godz. 6.30 na śniadanie. Suchy prowiant zabezpiecza przedszkole. Powrót ok. godz. 14.00. Po przyjeździe dzieci zjedzą obiad w przedszkolu.

PROSIMY O PUNKTUALNOŚĆ! NA SPÓŹNIALSKICH NIE CZEKAMY!

18.10 zaczęliśmy cykl zajęć z Metody Dobrego Startu. Metoda Marty Bogdanowicz należy do metod wspomagania rozwoju psychomotorycznego, edukacji i terapii, angażujących uczenie się wielozmysłowe: wzrokowo – słuchowo – dotykowo – kinestetyczno – ruchowe oraz funkcje językowe i wykonawcze.  Jej celem jest kształtowanie mowy, przygotowanie dzieci do nauki czytania i pisania, uczenie rysowania, poznawanie liter i cyfr.

To właśnie na tych zajęciach wykorzystujemy woreczki wypełnione ryżem , dziękujemy rodzicom za dostarczenie produktu :0)

7 -20.10 – CODE WEEK czyli europejski tydzień kodowania

Chociaż doskonale wiemy, że tydzień ma 7 dni, a przedszkolny tydzień to 5 dni, to my wraz Uczymy Dzieci Programować kodowaniem zajmiemy się przez 2 tygodnie!!!Tematy zadań do wykonania:

7.10 Historia Code Week

W tym dniu poznaliśmy historię CodeWeek czyli społecznej inicjatywy, w ramach której europejskie państwa „ścigają się” w liczbie zorganizowanych wydarzeń związanych z programowaniem. Poza tym pobawiliśmy się naszymi ulubieńcami, czyli mały robotami OZOBOT ( wyznaczaliśmy im trasę, kolorowaliśmy trasę i zapisywaliśmy kody ruchu na kartach indywidualnych.

8.10 Szukamy kodu w codziennych czynnościach

We wtorek wykorzystaliśmy umiejętność kodowania w codziennych czynnościach – bawiliśmy się w „kodowanego – chowanego” gdzie przy pomocy strzałek wskazywaliśmy koledze drogę do zabawki.

9.10 Kod nie jedno ma imię

Kodowanie, to nie tylko zabawa ozobotem, matą czy krążkami, ale zakodować możemy litery albo też całe wyrazy.

10.10 Zakodowana orkiestra

W tym dniu za pomocą kodów tworzyliśmy grupową orkiestrę.

11.10 Tworzymy zakodowane obrazy

Za pomocą kolorowych kredek odkodowliśmy jesienne obrazki.

14.10 Zakodowana gimnastyka

Zakodowana gimnastyka, to świetna zabawa. Odkodowywaliśmy obrazki a w nich ukryte ruchy.

15.10 Rozszerzamy rzeczywistość

Próbowaliśmy „powalczyć” z aplikacją, ale polegliśmy. Jednak MOTYLKI się nie poddają…stworzyliśmy jesienne drzewo na macie do kodowania.

16.10 Nasz przyjaciel Scratch

Pokolorowaliśmy kotka Scratcha i puściliśmy na min ozobota :0)

17.10 Zakodowane bajki, baśnie, opowieści

W tym dniu przypomnieliśmy sobie nasze kodowanie z roku ubiegłego i rozszerzyliśmy je o nowe postacie.

18.10 Zakodowana matematyka

Matematyka jest wszędzie, nawet w zdrowych warzywach i owocach, dlatego w tym dniu bawiliśmy się w warzywno – owocowe BINGO.

Międzynarodowy Dzień Głuchych i Języka Migowego

Tego dnia gościem naszej grupy była pani Marcelina – surdopedagog, nauczyciel języka migowego. Dowiedzieliśmy się czym jest język migowy
i nauczyliśmy się pokazywać takie słowa jak: krowa, koń, baran, miś, kot, pies, słoń, dzik, zając.

Zabawy z gazetami

25.09 TWORZYMY KOSTKĘ UCZUĆ

20.09 – DZIEŃ PRZEDSZKOLAKA

Pierwsze zajęcia z programu własnego „Podróż do Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej”.

Dowiedzieliśmy się skąd pochodzi język angielski i dlaczego jest dla nas ważny. Poznaliśmy położenie Wielkiej Brytanii na mapie. Wiemy, że Londyn jest jej stolicą, a pewna Pani Elżbieta II jest Królową. Potrafimy rozpoznać też flagę Wielkiej Brytanii.

„Play with Little Teddy Bear” to jeden z modułów programu „Mały Miś w świecie Wielkiej Literatury”. Z misiem o imieniu Lady Pink utrwalamy słownictwo, które poznajemy podczas zajęć z języka angielskiego. Pierwsze zajęcia z tego cyklu to „Toys” – zabawki.